CHUKSA COLLINSA

MODA


CHUKSA COLLINSA

Po Edenie: Chuks Collins i sztuka stawania się

Słowa Tessy Shaw

Chuks Collins nie przedstawia się jako projektant mody. Nazywa siebie artystą, ktoś, dla kogo ubranie jest po prostu jednym z wielu języków. To rozróżnienie ma znaczenie. To wyjaśnia, dlaczego jego wiosna/lato 2026 kolekcja, Eden wymyślony na nowo, mniej przypomina ofiarę sezonową, a bardziej medytację: na odrodzeniu, na przetrwaniu, na długim, nierówna praca nad stawaniem się sobą.

Urodzony w Coventry i wychowany pomiędzy Anglią a Nigerią, Collins dorastał w ruchu. “Moje życie było bardzo, bardzo różni się od wszystkich,” mówi. “Mieszkałbym trzy lata w Anglii, trzy lata w Nigerii… Nienawidziłem tego. Nie miałem przyjaciół, bo zawsze musiałam się zmieniać.” W Anglii byli rodzice zastępczy, surowa babcia w Nigerii, i wczesna lekcja tego, jak niestabilny może być dom.

To właśnie ta matka chrzestna po cichu zmieniła bieg jego życia, ucząc go szyć. O dwunastej, uszył swoje pierwsze garnitury. Sztuka stała się ucieczką i tlenem. “Sztuka zawsze była dla mnie środkiem wyrazu, nawet pośród chaosu, jaki przeżyłem jako dziecko,” – wyjaśnia. Kiedy rodzina się rozpada, pytania dotyczące tożsamości, a młodzieńcza złość stała się zbyt wielka, zaczął rysować, budowanie mrocznych światów, uniwersa kreskówkowe, alternatywne życia, w których mógłby kontrolować zakończenie.

Nadal, moda nie była karierą, do której nikt z jego otoczenia nie zachęcał. “To nie był szanowany zawód męski,” mówi. Zatem przesadził w najbardziej praktyczny sposób: trzy stopnie licencjackie – rachunkowość i finanse, praca społeczna, i sztuki piękne – licencja pilota, i ostatecznie przeprowadzka do USA. w szkole mody i uzyskała tytuł magistra stosunków międzynarodowych w Fordham, koncentruje się na młodzieży i rozwoju gospodarczym. Ścieżkę czyta się jak kilka nałożonych na siebie żyć, ale dla Collinsa, to wszystko się łączy. Praca, struktura, lot, pielęgnacja, tworzenie; to cały surowiec na ubrania.

Kiedy teraz opowiada o swojej pracy, język jest rozbrajająco intymny. Przeszczep nerki sprowadził go do Ameryki; długi okres kryzysów zdrowotnych ukształtował to, jak pilnie tworzy. “Przeszedłem przez doświadczenia bliskie śmierci w związku ze zdrowiem,” mówi. “To prawie tak, jakbym miał cztery lata, żeby wszystko szło dobrze, i przez następne dwa lata walczę z czymś. Każdy utwór, który tworzę, jest jak historia, którą opowiadam o tym, jak się czuję w danym momencie.”

U podstaw leży poczucie przetrwania i samoprzesłuchania Eden wymyślony na nowo, zaprezentowany poza sezonem w Bryant Park Grill w Nowym Jorku. Collins przerabia biblijny Eden nie jako karę, ale jako punkt zwrotny – moment świadomości przed i po. Zainspirowany chwilą przebudzenia, zbiór brzmi Eden “nie jako wygnanie, ale jako początek świadomości. Moment, w którym ludzkość zdecyduje się zobaczyć siebie w pełni,” z krawiectwem rzeźbiarskim, płynna draperia, oraz paleta, która przechodzi od delikatnych, neutralnych i ziemistych tonów po intensywne zielenie i czerwienie.

“Dla mnie, Eeden wymyślony na nowo to chwila po przebudzeniu, kiedy zrozumiemy zarówno nasze światło, jak i nasze konsekwencje,” mówi Collins. “Chciałem uchwycić to napięcie, cicha siła wynikająca z wyboru odbudowy, a nie wycofywania się.” To stwierdzenie, które mogłoby pełnić funkcję podsumowania jego własnego życia. Ekologiczne tkaniny i ręcznie wykańczane detale kolekcji poszerzają jego zainteresowanie świadomym tworzeniem. Nadal, ładunek emocjonalny pochodzi skądś głębiej, co jest jego odmową idealizowania bólu bez nalegania na transformację.

Collins opisuje odzież jako “zbroja, którą nosimy… pierwszą rzeczą, którą ludzie w nas widzą.” Ta rama ma specyficzny ciężar, gdy jesteś czarnym mężczyzną projektującym w branży, w której nadal domyślnie są biali i mężczyźni na szczycie. “Bycie czarnym mężczyzną w modzie, istnieje wiele stereotypów na temat tego, czego ludzie chcą oczekiwać,” zauważa. “Moja marka jest pomostem pomiędzy modą zachodnią i afrykańską. Dorastałem w obu miejscach, i to są rzeczy, które wprowadzam do mojej kolekcji, ponieważ taki jestem.”

Nowy Jork zaostrzył tę perspektywę. Kiedy po raz pierwszy przeprowadził się do miasta, jeździł metrem z jednego końca linii na drugi, aby obserwować, jak styl zmienia się z dzielnicy na dzielnicę. Krawiectwo angielskie, Nigeryjska objętość rzeźby, Bronx, przechwałka, chłonął to wszystko. “Do moich ubrań wprowadzam krawiectwo angielskie, Do moich projektów przenoszę kolor z Afryki,” mówi. “Myślę, że wacham się pomiędzy cienką linią eteryzmu i architektury… Widać model, który ma w sobie gorsety, ale kiedy się porusza, widzisz całą płynną draperię.” Jeśli język techniczny dotyczy cięcia i konstrukcji, język emocjonalny dotyczy troski. Collinsa’ praca jest zakorzeniona w kobietach – tych, które go wychowały, wierzył w niego, go umieścił, wręczył mu swoją pierwszą maszynę do szycia, i nosił swoje najwcześniejsze dzieła. “Projektuję dla dziewczyny w każdej kobiecie i kobiety w każdej dziewczynie,” mówi, “który aspiruje do bycia ambasadorem, lekarz, prawnik, lub nawet gospodynią domową.” Na każdą kobietę patrzy przez trzy soczewki: córka, siostra, partner. “To kobiety, z którymi mam kontakt na co dzień. Widzę w nich także moją mamę.”

Na pasie startowym, przekłada się to na casting, który po cichu odrzuca fantazję mody o wąskiej próbie: modelki w ciąży, kobieta niosąca swoje dziecko, ciała plus-size dzielące przestrzeń z rozmiarami dwójkami i czwórkami. “Ta niewielka ilość, którą możesz zrobić, może wiele wnieść,” mówi. “Nie myśl, że to mało.” Dla Collinsa, różnorodność nie jest hasłem kampanii; to wyraz wdzięczności. “Kobiety tylko mnie podnosiły na duchu,” – mówi prosto. “Dajemy im więc siłę i tworzymy piękne ubrania nie tylko dla osób w rozmiarze dwa i cztery, ale dla prawdziwych kobiet, w których dorastałem, jest dla mnie bardzo ważne.”

Odpowiedzialność społeczna pojawia się na wybiegu, zbyt. Obok przyjaciela, był współzałożycielem African Fashion Council, aby promować afrykańskich projektantów na platformach globalnych, pomaga przynieść 7 Afrykańskie marki na oficjalnym kalendarzu New York Fashion Week. W Lagosie, otworzył pracownię powiązaną z organizacją non-profit, która szkoli ofiary przemocy domowej, hołd dla historii własnej matki. Wzory są opracowywane w Nowym Jorku, następnie wysłany do Nigerii, gdzie rosnący zespół rzemieślników tworzy elementy kurortu i stylizacje oparte na nadrukach, które zapętlają łańcuch dostaw marki w kraju.

Wszystko to, bitwy o zdrowie, ruch diaspory, rzecznictwo, pytania duchowe, wpisuje się w jego definicję mody jako usługi. “Za każdym razem uda mi się coś skomponować, ożywić coś, daje mi to tak wiele,” mówi. “Wyższy poziom radości jest wtedy, gdy ktoś to zakłada… Kiedy widzę, że dzięki mojemu stworzeniu czuje się wzmocniony, to dla mnie rozkosz. Na koniec dnia, służenie ludziom to moje powołanie.”

Patrząc w przyszłość, Collins myśli jak ekosystem, nie tylko etykieta. Po strategicznym rebrandingu, jego cele są jasne: aby budować świadomość marki i skalę z zamiarem. . Eden wymyślony na nowo kolekcja wprowadza na rynek torbę Eden ze skóry jabłkowej, sygnalizując głębsze zagłębienie się w akcesoria. Jest linia domowa, suknia ślubna i torby na horyzoncie, planuje stałą przestrzeń w Nowym Jorku po pobycie w Berkeley College, odnowioną obecność w Anglii, i rozszerzenie produkcji w Lagos. Współpracuje przy kostiumach do nadchodzącego serialu, rozwój panafrykańskich targów mody i żywności, i po cichu wyobrażam sobie powrót do nauczania. “Nie wiem wszystkiego,” mówi. “Jestem studentem na całe życie.”

W rękach Collinsa, Eden nie jest rajem utraconym, ale początkiem odzyskanym. To miejsce, z którego wychodzisz z większą wiedzą, więcej blizn, więcej odpowiedzialności, i nowy rodzaj łaski. Ubrania lekko niosą tę historię: sukienki o skośnym kroju, które poruszają się jak oddech, krawiectwo z kręgosłupem architektury, zbroja, która w dotyku przypomina czułość. Są stworzone z myślą o kobietach, które coś przeżyły i nadal decydują się z tego wyjść, całkowicie rozbudzony, w świat.